poniedziałek, 31 lipca 2017

Born Pretty Chameleon - pylek z Aliexpress


Ostatnio dość mocno wkręciłam się w zakupy na Aliexpressie. Można powiedzieć, że wyszukiwanie akcesoriów urodowych, dekoracji oraz case'ów stało się moim małym uzależnieniem. Buszowanie na Ali sprawia mi dużo frajdy, a czekanie na paczki jest trochę jak czekanie na prezenty pod choinką. Nigdy, przecież do końca nie wiemy co trafi w nasze ręce. Z zakupami na takich stronkach wiąże się nie tylko długi czas oczekiwania ale również pewne ryzyko. Nie mniej jednak Ali potrafi pochłonąć kompletnie i zwolenniczki zamawiania z Chin na pewno wiedzą o czym mówię :)

Chyba najpopularniejszym działem, w którym my, kobiety się obławiamy są akcesoria do paznokci. Przeprowadzając mały wywiad środowiskowy doszłam do wniosku, że ta dziedzina jest przez nas najchętniej odwiedzana Nic dziwnego- cyrkonie lub brokaty dostaniemy dosłownie za grosze i to w ilości ogromnej. Z racji tego, że w dziedzinie paznokci stawiam dopiero swoje pierwsze kroki nie chciałam wydawać kasy na pyłki znanych marek hybrydowych zważając na to, że nie wiedziałam czy w ogóle będę umiała się nimi posługiwać i czy będzie podobał mi się taki efekt. Stąd też w moje oko wpadły pyłki sprzedawane na Ali. Sporo osób twierdzi, że można znaleźć identyczne odpowiedniki firm droższych, gdyż podobno paznokciowe marki lubią wykupywać tanie i dobre chińskie wytwory( jak podobno było ze słynnymi Emeraldami). Nie mniej jednak podczas zakupów towarzyszyło mi podświadome przekonanie, że pyłek będzie się bardziej zachowywał jak brokat, aniżeli jak pyłek z prawdziwego zdarzenia. Jak to wyszło w rzeczywistości?

poniedziałek, 24 lipca 2017

♥ ROZDANIE Z INGENII ♥


Pamiętacie jak wspominałam Wam o marce Ingenii w ulubieńcach? Kosmetyki trafiły do mnie kilka miesięcy temu i od tego czasu stale przewijają się w mojej codziennej pielęgnacji. Dzisiaj przyszedł czas byście to Wy wypróbowały coś od tej nowej i interesującej firmy. Wraz z marką Ingenii przygotowaliśmy dla Was rozdanie w którym wygrywają aż 3 osoby!

Firma BJBCOSMETICS powstała w 2001 roku w Opolu. W branży kosmetycznej działa w dwóch obszarach. Pierwszy filar firmy stanowią usługi kosmetyczne wykonywane w oparciu o najnowszą wiedzę, technikę i osiągnięcia naukowe. Drugim filarem jest produkcja kosmetyków z wykorzystaniem surowców pozyskiwanych wyłączenie z certyfikowanych źródeł.
Kosmetyki INGENII zostały opracowane w oparciu o piętnastoletnie doświadczenie dyplomowanych kosmetyczek i kosmetologów współpracujących z naszą firmą. Opinie i ekspertyzy płynące z branży usług kosmetycznych pozwoliły na wytypowanie składników czynnych, które nie tylko skutecznie działają, ale w dodatku dają widoczne efekty. Wyselekcjonowane przez nas składniki zawarliśmy w produktach, których jakości jesteśmy absolutnie pewni.Teraz udostępniamy je Państwu do oceny w codziennym użytkowaniu. Mamy nadzieję, że Państwa weryfikacja potwierdzi nasza opinię. To dla nas najważniejszy test. Test Państwa zadowolenia.

poniedziałek, 17 lipca 2017

Kilka slow o kultowych rozswietlaczach Lovely



Jakoś nigdy nie byłam wielką maniaczką rozświetlaczy. Po części było to spowodowane niedoskonałościami, które pojawiały się na mojej skórze, ale również sporą rolę odgrywał mój typ skóry czyli problematyczna z tendencją do świecenia się. Nie mniej jednak wraz z nadejściem cieplejszych miesięcy oraz wraz z poprawieniem się mojej skóry łapałam się na tym, że coraz częściej sięgałam po produkty rozświetlające. Można powiedzieć, że w tym przypadku doceniłam jak straciłam, gdyż moja miłość do tego produktu pojawiła się po niefortunnym upadku i jego rozkruszeniu się. Długo chodziłam za tymi rozświetlaczami, bo jeszcze sporo po Rossmannowych promocjach półki Lovely świeciły pustkami w tym miejscu. Na szczęście oba egzemplarze już znalazły się już u mnie i mogę dorzucić swoje trzy grosze w temacie tych kultowych rozświetlaczy z Lovely.  

czwartek, 13 lipca 2017

Moje gabki do makijazu - porównanie


Na moją pierwszą gąbkę do makijażu natknęłam się grubo ponad rok temu. Od samego początku wiedziałam, że jest o miłość od pierwszego wejrzenia ... a właściwie użycia :) Już wtedy byłam pewna, że nasza współpraca zostanie podtrzymana na dłużej. Przed wkroczeniem w 'świat gąbek typu beauty bleneder' byłam mocno wierna pędzlowi do podkładu typu flat top. Jak się jednak okazało praca gąbką jest dla mnie dużo atrakcyjniejsza,szybsza i delikatniejsza. Gąbki w przeciwieństwie do pędzli starają się nas nie ograniczać, przez co mamy bardzo szerokie pole manewru. Nie mówię, że wszystkie pędzle mają swoje sztywno określone ramy zastosowania, ale przykładowo; przyznajcie, że ciężko byłoby pracować flat topem w okolicy oczu lub przy nakładaniu rozświetlacza. Nie ma się więc co dziwić, że gąbki do makijażu bardzo szybko podbiły wiele serc na całym świecie. Ponadto wiele producentów kosmetyków kolorowych lub akcesoriów do malowania rozszerzyło swój asortyment o właśnie taki dodatek urodowy. Wybór koloru, kształtu, tekstury oraz ceny jest bardzo szeroki, także drogie panie- mamy w czym przebierać :)

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić moje gąbki do makijażu i porównać je między sobą. Wiem, że wiele z was waha się pomiędzy poszczególnymi modelami i markami, bo jak już pisałam wyżej wybór mamy spory. Mam nadzieję, że mój dzisiejszy wywód ułatwi wam sprawę, pozwoli poznać nieznane marki lub ułatwi porównanie gąbek których jeszcze nie miałyście do tych które już się u was znalazły. Zaczynajmy!


poniedziałek, 10 lipca 2017

♥ ULUBIENCY CZERWCA ♥

Z poślizgiem witam Was bardzo serdecznie w nowym miesiącu- lipcu. Nie wiem jak Wy, ale mi w miesiące letnie delikatnie zmieniają się preferencje kosmetyczne. Czasami mam ochotę zrzucić z siebie kosmetyki kolorowe mimo, że bardzo lubię eksperymentować z makijażem. Wakacje rządzą się swoimi prawami i w tym roku udzieliło mi się to wyjątkowo mocno. Oczywiście z racji mocniejszej ekspozycji na słońce nie mogło zabraknąć również ochrony przeciwsłonecznej oraz kosmetyków stricte pielęgnacyjnych. Nie zajmując Wam już więcej czasu przejdźmy do rzeczy...


Bardzo miło że wpadłaś. Koniecznie zostaw coś po sobie, a jeśli mnie obserwujesz daj znać a na pewno wpadnę do Ciebie w wolnej chwili.