czwartek, 29 września 2016

Ulubiency sierpien/wrzesien


Wrzesień nieubłaganie dobiega końca, a wraz z nim kończą się moje najdłuższe wakacje w życiu.  
W sierpniu ulubieńców nie było więc przyszedł czas na dwumiesięczne podsumowanie kosmetycznych faworytów. Standardowo pojawią się kosmetyki pielęgnacyjne, kolorówka i akcesoria, Jesteście ciekawe co podbiło moje serce?

Pielegnacja



Nacomi krem pod oczy Moroccan Argan Cream with grape seed oil
Nie za drogi i bardzo treściwy krem pod oczy. Moja skóra pod oczami dawała mi odczuć zwiększone potrzeby pod koniec wakacji. Często po demakijażu czułam nieprzyjemne ciągnięcie skóry i suchość. Krem idealnie koił to uczucie. Nie zauważyłam żadnego rollowania się kosmetyków kolorowych po użyciu tego kremu. Z tego co zdążyłam się zorientować ten krem ma teraz inne opakowanie i lepszy skład (wzbogacony w wit E, rezygnacja z substancji zapachowej).


Wax Angielski Pilomax maska do włosów Kamilla ColourCare
Maska była moim ulubieńcem poprzedniego roku. Świetnie pielęgnowała moje sombre. Teraz jestem blondynką i byłam ciekawa czy maska na tych włosach równie dobrze się sprawdzi. Odpowiedź prosta- tak! Odżywka jest mega wydajna. Na moje długie włosy(do kręgów lędźwiowych) wystarcza mała łyżeczka maski. Mam grube włosy więc drogeryjne odżywki niewiele z nimi robią. Tą maskę noszę kilkadziesiąt minut i świetnie wchłania się we włosy i je nawilża. Nie miałam lepszej!


Sylveco odżywcza pomadka z peelingiem
Bezwątpliwie ogromny hit blogsfery i całkiem słusznie! Peeling idealnie odżywia przesuszone usta i pozbywa się bardzo delikatnie suchych skórek. Po użyciu usta są miękkie i zadbane. Cena pomadki jest bardzo korzystna, bo kupimy ją za ok.10 zł. Nic dodać, nic ująć!

Kolorówka


Kobo Face Contour Palette
Bronzery z Kobo uwielbiam więc ta paleta ogromnie mnie kusiła. Wbrew pozorom jasny puder daje bardzo fajny efekt- ładnie rozjaśnia okolice pod oczami. Reszta pudrów pozwala uzyskać pożądane konturowanie. Środkowy bronzer używam najczęściej (jak widać) do konturowania, a następnie przyciemniam wybrane partie ciemniejszym ,by pogłębić efekt. Świetne trio w dobrej cenie!


Zoeva Smoky Palette
Paleta okazała się w 100% trafionym prezentem urodzinowym od mojej przyjaciółki. Właśnie ten wariant podobał mi się najbardziej. Jak to w przypadku Zoevy pigmentacja, jakość i trwałość rewelacja. 8 matów i 2 połyskujące cienie. Paleta idealna do dziennego i wieczorowego smoky.



Catrice Liquid Camouflage 010
Kamuflaż w słoiczku nie podbił mojego serca, ale płynna wersja już tak. Według mnie świetnie nadaje się pod oczy : kolor nie wpada w żadne skrajne tony, jest neutralnym jasnym beżem, a konsystencja jest rewelacyjna- lekka, kryjąca i niewysuszająca. Trzyma się cały dzień.


Inglot AMC pomada do brwi 15
Kolor może nie jest w 100% trafiony, ale taki doradziła mi pani w Inglocie więc do samego produktu pretensji nie mam. Ciepłe tony są widoczne przy mocniejszym efekcie więc muszę je nieco ochładzać i wtedy jest ok. Pracuje się z nią świetnie. Jest miękka, wydajna, idealnie sunie po skórze i świetnie zakrywa luki w brwiach. Uwielbiam tą pomadę i z pewnością kupię ponownie.

Akcesoria


Zoeva Rose Golden Complete Eye Set vol.2
Kolejny urodzinowy w zupełności trafiony prezent! Według mnie ta seria pędzi Zoeva jest najpiękniejsza i sam ich widok cieszy oko. Pędzle są bardzo miękkie, świetnej jakości, a zestaw zawiera wszystko niezbędne do wykonania precyzyjnego makijażu oczu: od puchatych pędzli po pędzel do brwi i kredek.(na zdjęciu nie znajdują się wszystkie pędzle bo były w praniu:))

Dwa najbardziej ukochane modele to : 
235 Contour Shader - idealny do precyzyjnego podkreślenia załamania powieki 
142 Concealer Buffer - świetnie nadaje się do blendowania i rozprowadzania korektora pod okiem. Ułatwia precyzyjne wprowadzenie produktu w skórę.





Co podbiło wasze serce w ubieglym miesiacu?
Znacie powyższych ulubienców?


18 komentarzy:

  1. Kilku z tych ulubieńców znam i również bardzo lubię, ot np. korektor Catrice :) Zazdroszczę pędzelkow Zoevy, chodzą za mną już ponad rok! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetni ulubieńcy, większość znam i też używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Paletka Zoeva bardzo fajna ;) Moje kolory!

    OdpowiedzUsuń
  4. Paletę zoeva uwielbiam ale ja mam wersję naturaly yours :) ,pomadke sylveco też lubię:) ale korektor catrice dla mnie jest słaby, strasznie wysusza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Korektor Catrice również jest moim ulubieńcem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Część znam, a te pędzle Zoevy i paletkę mam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta odżywcza pomadka uratowała mi usta, miałam dość suche a nawilżyła mi je pięknie. Tak samo miałam z paznokciam i skórkami, i zaczełam używać oliwki ananasowej semilaca, tak samo super sie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam pomadkę z peelingiem i korektor Catrice - oba produkty uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja od Catrice dawno nic nie miałam już:)

      Usuń
  9. Same blogowe hity z Zoevą na czele. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. zazdroszczę tego całego zestawu pędzli <3 mam kilka i są piękne :) pomade do brwi i pomadke z peelingiem lubie bardzo :) kusi mnie Nacomi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale cudowny kolor cieni :)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ten korektor i paletę Kobo :) Korektor jednak może trochę wysuszyć skórę wokół oczu, za to paleta brązująca u mnie sprawdza się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Coraz bardziej ciekawi mnie firma Catrce :) Widzę, że jest bardzo polecana :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Również używam peelingu do ust Sylveco i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zoeva :) i pędzle i ta paletka to moje wielkie miłości. A pomadka z Sylveco to obowiązek :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło że wpadłaś. Koniecznie zostaw coś po sobie, a jeśli mnie obserwujesz daj znać a na pewno wpadnę do Ciebie w wolnej chwili.