niedziela, 31 lipca 2016

ZOEVA COCOA BLEND

Już chwile nie było porządnej kolorówkowej recenzji, więc dziś wpadam do Was z niezwykłą paletką, w której zakochałam się od pierwszego dotknięcia. Przedstawiam Wam ulubieńca ostatnich miesięcy paletę Zoeva Cocoa Blend.


Od producenta: Paleta 10 cieni do powiek. Mocno napigmentowane kolory. Cienie są łatwe w aplikacji, nie osypują się, utrzymują się na powiece przez cały dzień.

Opakowanie: Oryginalna magnetyczna paletka z złotym zdobieniem (w ciagu ok.6 miesięcznego użytkowania nieco wytarł mi wzorek)




Wydajność: Świetna. Na zużycie mamy czas  36 miesięcy więc myślę, że spokojnie dotrzyma tych czasów.

Trwałość: Całodniowa 

Konsystencja: Są bardzo przyjemne i miękkie. Wystarczy lekkie dotknięcie by nabrać kolor. Genialnie się blendują i łączą ze sobą w rewelacyjny sposób.

Bitter Start - przyjemny, matowy, lekko ciepły waniliowy kolor. Z tych wszystkich jest najmniej napigmenowany, ale nadal jest to dobra pigmentacja. Można go 'zbudować' by był mocniej nasycony.

Sweet End - błyszczący niebanalny szampański odcień. Idealny na ruchomą powiekę i do  wewnętrznego kącika.

Warm Notes-  piękny, wielowymiarowy i oryginalny kolor. Jest nieco przybrudzony i wręcz genialnie łączy się ze swoimi 'siostrami'. Wykończenie błyszczące,a blendowanie bajkowe. Nawiasem jeszcze mówiąc jestem w nim zakochana. Jest tak mięciutki!

Subtle Blend- przyjemny ciepły brąz o błyszczącym wykończeniu. Idealnie nadaje się do dziennego makijażu.

Beans and White- idealny ciemny mat do smoky. Taki kolor zawsze się przydaje, zwłaszcza, że ma świetną pigmentacje.

Pure Ganache- siostra Warm Notes która ma te same cechy. Jest rewelacyjnie napigmentowany. Ma w sobie miedziane odcienie. Na skórze jest nieco przybrudzony i również mięciutki.

Substitute for Love- ciepły jasny brąz. Ten kolor ma w sobie również tony podchodzące pod miedź. Kolejny mat, który jest idealny na codzień.

Freshly Toasted- piękna matowa miedź. Przepięknie łączy się z pozostałymi cieniami, bo mają te same cechy kolorystyczne.

Infusion- kolor który używam najrzadziej z racji tego, że przy smoky do kącika zewnętrznego preferuje maty. Nie mniej jednak jest to bardzo dobry cień, który można ładnie zbudować i rozblendować ( według uznania). Ma w sobie sporo drobinek złoto- miedzianych.

Delicate Acidity- jedyny zimny kolor z tej paletki. Jest to jasny fiolet , który jest błyszczący, ale nie ma w nim drobinek (widocznych). Daje ładny efekt tafli

w świetle dziennym

z fleshem

Podsumowując są to na prawdę rewelacyjnej jakości cienie- lepszych nie miałam. Myślę, że warte są uwagi i zainwestowania zwłaszcza, że służą nam na długo - 3 lata. Za jeden cień wychodzi ok 9 zł.
Ta paletka według mnie idealna jest dla niebiesko i brązowookich.





Badzcie na biezaco bo szykuje dla Was niespodzianke ;)

18 komentarzy:

  1. Mam tą paletkę i jestem w niej zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jest piekna:) mam rose golden ale i ta mnie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne kolory - zarówno do dzienniaków jak i do makijaży wieczorowych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten szampański odcień jest mega :) Paletka jest śliczna <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Hejka! Chciałabym Cię zaprosić do mojego kunkursu w którym do wygrania jest pomadka i konturówka Kylie Jenner!:) *KLIK*

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne odcienie, chociaż wolę matowe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne kolorki :) Paletki Zoeva bardzo mnie kuszą, wszystkie są tak piękne, że naprawdę nie wiem, którą wybrać :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam dylemat! Ale apetyt rośnie w miarę jedzenia i chce się następne :D

      Usuń
  8. Jest na mojej liście do zakupu :) Strasznie mi się spodobała w jednym filmie Maxi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda super <3 Idealne odcienie dla mnie, muszę się skusić!

    Fashion blogging by Lissey

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna paletka ! Gdyby nie mój brak zdolności do malowania się cieniami to chętnie bym kupiła <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tymi cieniami praktycznie wszystko samo wychodzi :))

      Usuń
  11. piękna paletka :-) okropnie kuszą mnie palety Zoeva i w końcu sobie jakąś sprawię :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło że wpadłaś. Koniecznie zostaw coś po sobie, a jeśli mnie obserwujesz daj znać a na pewno wpadnę do Ciebie w wolnej chwili.