czwartek, 17 sierpnia 2017

WYNIKI ROZDANIA Z INGENII !!!


Moje drogie! Rozdanie dobiegło końca. Czas więc wyłonić trzy szczęśliwe duszyczki do których powędruje krem pod oczy marki Ingenii. Na wstępie chciałabym Wam wszystkim bardzo serdecznie podziękować za udział. Robienie rozdań dla Was to dla mnie czysta przyjemność! Nie przedłużajmy więc i wyłońmy zwycięzców. Wiem, że na to czekacie. A więc nagrody wędrują do:

Losu nr.111 Moniki St

Losu nr.93 Bogusi

Losu nr.20 - Joanny G




Gratulacje !!!


niedziela, 13 sierpnia 2017

OSTATNIE 2 DNI ROZDNIA


Witajcie! Wpadam tylko na szybko przypomnieć o kończącym się już rozdaniu z marką Ingenii. Na trzy z Was czekają kremy pod oczy, każdy o wartości 70 zł. Nie musisz mieć bloga by wziąć udział w rozdaniu! Wystarczy spełnić tylko dwa warunki. By zwiększyć swoje szanse w rozdaniu skorzystaj z warunków dodatkowych(nieobowiązkowych).  Masz czas do 15 Sierpnia-wtorku do godziny 23;59. Powodzenia !:)

Więcej tutaj (klik)

środa, 9 sierpnia 2017

10 najczestszych bledow w pielegnacji twarzy



Każdy chciałby mieć piękną, nieskazitelną i gładką skórę na której makijaż trzyma się godzinami w nienagannym stanie. Nasz makijaż zaczyna się bowiem właśnie od pielęgnacji i nie ma co się w tej kwestii oszukiwać. Każdy jednak popełnia błędy i dzisiaj właśnie na tym się skupimy. Sama na wstępie przyznam się bez bicia, że te potknięcia czasami dotyczą również mnie. Jednak świadomość tego co powinnam robić, a tego co mi szkodzi powoduje, że jestem na lepszej drodze do wymarzonej skóry. Czasami nasza nieświadomość lub przyzwyczajenie jest największym problemem w pielęgnacji. Tempo naszego życia jest coraz szybsze i coraz rzadziej mamy okazję przyglądnąć się sobie i swojej skórze. Mam nadzieje, że dzisiejszy post pozwoli rozwiać pewne wątpliwości, rozwiązać problemy oraz zwrócić Waszą uwagę na pewne niedociągnięcia w kwestii pielęgnacji twarzy.

sobota, 5 sierpnia 2017

♥ ULUBIENCY LIPCA ♥


Witam Was bardzo serdecznie w sierpniu tym razem z dwójką na początku mojego wieku. Jedyna myśl, która nasuwa mi się wraz z nową dziesiątką to fakt, że już niedługo zacznę się prawdziwie biologicznie starzeć. Osobiście jest to dla mnie trochę straszne, że oficjalnie w wieku 25 lat zaczynamy się STARZEĆ. Ot tak musiałam się z Wami podzielić moją śmieszną fanaberią dotyczącą wieku. Nie przedłużajmy jednak i zajmijmy się ulubieńcami. W ubiegłbym miesiącu, jak nigdy, było sporo ulubieńców paznokciowych. Jeśli jesteście ciekawe zapraszam dalej :)

poniedziałek, 31 lipca 2017

Born Pretty Chameleon - pylek z Aliexpress


Ostatnio dość mocno wkręciłam się w zakupy na Aliexpressie. Można powiedzieć, że wyszukiwanie akcesoriów urodowych, dekoracji oraz case'ów stało się moim małym uzależnieniem. Buszowanie na Ali sprawia mi dużo frajdy, a czekanie na paczki jest trochę jak czekanie na prezenty pod choinką. Nigdy, przecież do końca nie wiemy co trafi w nasze ręce. Z zakupami na takich stronkach wiąże się nie tylko długi czas oczekiwania ale również pewne ryzyko. Nie mniej jednak Ali potrafi pochłonąć kompletnie i zwolenniczki zamawiania z Chin na pewno wiedzą o czym mówię :)

Chyba najpopularniejszym działem, w którym my, kobiety się obławiamy są akcesoria do paznokci. Przeprowadzając mały wywiad środowiskowy doszłam do wniosku, że ta dziedzina jest przez nas najchętniej odwiedzana Nic dziwnego- cyrkonie lub brokaty dostaniemy dosłownie za grosze i to w ilości ogromnej. Z racji tego, że w dziedzinie paznokci stawiam dopiero swoje pierwsze kroki nie chciałam wydawać kasy na pyłki znanych marek hybrydowych zważając na to, że nie wiedziałam czy w ogóle będę umiała się nimi posługiwać i czy będzie podobał mi się taki efekt. Stąd też w moje oko wpadły pyłki sprzedawane na Ali. Sporo osób twierdzi, że można znaleźć identyczne odpowiedniki firm droższych, gdyż podobno paznokciowe marki lubią wykupywać tanie i dobre chińskie wytwory( jak podobno było ze słynnymi Emeraldami). Nie mniej jednak podczas zakupów towarzyszyło mi podświadome przekonanie, że pyłek będzie się bardziej zachowywał jak brokat, aniżeli jak pyłek z prawdziwego zdarzenia. Jak to wyszło w rzeczywistości?

poniedziałek, 24 lipca 2017

♥ ROZDANIE Z INGENII ♥


Pamiętacie jak wspominałam Wam o marce Ingenii w ulubieńcach? Kosmetyki trafiły do mnie kilka miesięcy temu i od tego czasu stale przewijają się w mojej codziennej pielęgnacji. Dzisiaj przyszedł czas byście to Wy wypróbowały coś od tej nowej i interesującej firmy. Wraz z marką Ingenii przygotowaliśmy dla Was rozdanie w którym wygrywają aż 3 osoby!

Firma BJBCOSMETICS powstała w 2001 roku w Opolu. W branży kosmetycznej działa w dwóch obszarach. Pierwszy filar firmy stanowią usługi kosmetyczne wykonywane w oparciu o najnowszą wiedzę, technikę i osiągnięcia naukowe. Drugim filarem jest produkcja kosmetyków z wykorzystaniem surowców pozyskiwanych wyłączenie z certyfikowanych źródeł.
Kosmetyki INGENII zostały opracowane w oparciu o piętnastoletnie doświadczenie dyplomowanych kosmetyczek i kosmetologów współpracujących z naszą firmą. Opinie i ekspertyzy płynące z branży usług kosmetycznych pozwoliły na wytypowanie składników czynnych, które nie tylko skutecznie działają, ale w dodatku dają widoczne efekty. Wyselekcjonowane przez nas składniki zawarliśmy w produktach, których jakości jesteśmy absolutnie pewni.Teraz udostępniamy je Państwu do oceny w codziennym użytkowaniu. Mamy nadzieję, że Państwa weryfikacja potwierdzi nasza opinię. To dla nas najważniejszy test. Test Państwa zadowolenia.

poniedziałek, 17 lipca 2017

Kilka slow o kultowych rozswietlaczach Lovely



Jakoś nigdy nie byłam wielką maniaczką rozświetlaczy. Po części było to spowodowane niedoskonałościami, które pojawiały się na mojej skórze, ale również sporą rolę odgrywał mój typ skóry czyli problematyczna z tendencją do świecenia się. Nie mniej jednak wraz z nadejściem cieplejszych miesięcy oraz wraz z poprawieniem się mojej skóry łapałam się na tym, że coraz częściej sięgałam po produkty rozświetlające. Można powiedzieć, że w tym przypadku doceniłam jak straciłam, gdyż moja miłość do tego produktu pojawiła się po niefortunnym upadku i jego rozkruszeniu się. Długo chodziłam za tymi rozświetlaczami, bo jeszcze sporo po Rossmannowych promocjach półki Lovely świeciły pustkami w tym miejscu. Na szczęście oba egzemplarze już znalazły się już u mnie i mogę dorzucić swoje trzy grosze w temacie tych kultowych rozświetlaczy z Lovely.  
Bardzo miło że wpadłaś. Koniecznie zostaw coś po sobie, a jeśli mnie obserwujesz daj znać a na pewno wpadnę do Ciebie w wolnej chwili.