niedziela, 28 maja 2017

MEET BEAUTY III


Pobudka w sobotę rano o godzinie trzeciej może oznaczać tylko jedno... wyjazd do Warszawy na Meet Beauty III i Targi Beauty Days. Spakowana w najbardziej minimalistyczny bagaż wyruszam z Krakowskiego Dworca Głównego do Warszawy Zachodniej. Weekend pełen wrażeń minął mi bardzo szybko jakby był co najwyżej jednym dniem.Wzbogacona o nowe umiejętności, produkty i nawiązane znajomości przychodzę opowiedzieć Wam jak spędziłam ostatni weekend w Nadarzynie koło Warszawy.

Samo trafienie na Expo niby nie jest skomplikowane, ale ta droga była dla mnie wyjątkowo męcząca. Nie mniej jednak mimo kilku zawirowań udało mi się wreszcie trafić na halę i w punkt zjawić się na warsztatach organizowanych przez NeoNail. Na początku mieliśmy małe problemy z nagłośnieniem, jednak prowadzący wkładali mnóstwo starań w to by każdy jak najlepiej ich zrozumiał. Po części wykładowej, w której zapoznałyśmy się z nową kolekcją Aquarelle przeszliśmy do części praktycznej. Osobiście było to dla mnie spore wyzwanie, bo nie jestem osobą uzdolnioną w tej dziedzinie, a dodatkowo zmęczenie i ilość wypitej kawy zrobiły swoje i moje ręce odmawiały posłuszeństwa. Większość dziewczyn jednak spełniała się w paznokciowym tworzeniu i miałam okazję zobaczyć na prawdę ciekawe prace uzdolnionych dziewczyn. Warsztaty uważam za udane, bo poza częścią wykładową miałyśmy możliwość same spróbować produktów i skorzystać z pomocy profesjonalistów. Widać, że Neonail potraktowało nas poważnie i dobrze przygotowało się do swojej części warsztatowej.



Po krótkiej przerwie nadszedł czas na warsztaty o konturowaniu organizowane przez Golden Rose, na które udało mi się wskoczyć. Zajęcia prowadziła rewelacyjna Karolina Zientek, która oprócz tego, że jest bardzo miłą osobą, mega zna się na rzeczy. Podoba mi się jej podejście oraz to jak przekazała nam swoją wiedzę. Bardzo chętnie odpowiadała na pytania dziewczyn z widowni i starała się nam wszystko wytłumaczyć wkładając w to całą siebie. Oprócz tego skomponowała dla nas przeurocze pudełko wypełnione po brzegi kosmetykami i gadżetami z Golden Rose. Myślę, że produkty, które wybrała dla nas Karolina przydadzą się absolutnie każdemu.
   W przerwie spędziłam czas na Targach Beauty i nim się obejrzałam zaczął się wykład z Natalią z jestrudo.pl. Bardzo lubię wykłady o fotografii, bo uważam, że są bardzo inspirujące i pozwalają nam spojrzeć na temat z innej, czyjejś, strony. Natalia podzieliła się z nami swoim doświadczeniem i swoimi zasadami według których kieruje się przy robieniu zdjęć,




Niedzielę rozpoczęłam warsztatami Gosh, których głównym tematem był makijaż do selfie. Warsztaty składały się z czysto teoretycznej strony. Mogłyśmy zobaczyć makijaż wykonywany przez wizażystkę Annę Muchę na modelce.
    Po warsztatach makijażowych przyszedł czas na wykłady zorganizowane przez Tołpę, które prowadziła Lidia Łodzińska- Szafrańska. Tematyka bardzo mi się spodobała. Lidia zwróciła uwagę na istotę prawidłowego oczyszczania skóry, gdyż ten etap pielęgnacji skóry w większości waży na tym jak zadziała cała reszta. Podobało mi się to, że przedstawicielka Tołpy nie starała się nas na siłę nakłaniać do zakupu nowych kosmetyków. Tołpa często podkreśla, że nie potrzebujemy niezliczonej ilości kosmetyków. Wystarczy jedynie odpowiednie dobrać produkty by nadawały się do naszej skóry, a ona szybko nam się odwdzięczy. Kilkakrotnie udowodniono nam, że to co obiecują producenci znacznie mija się z rzeczywistością. Ogólnie byłam bardzo zadowolona z wykładów, bo zdobyłam nową wiedzę, a pani Lidia była do nich bardzo dobrze przygotowana.



Po krótkiej przerwie wybrałam się na warsztaty rzęsowe z Eylure na których zależało mi najbardziej. Jeszcze raz dziękuję Magdzie za zwolnienie mi miejsca, jesteś cudowna! <3
Zajęcia zawierały część wykładową i praktyczną. Do wyboru miałyśmy dowolną, jedną parę z nowej kolekcji Eylure oraz jedną losowo przydzieloną. Osobiście zakochałam się parze No 141 czyli pięknych długich i gęstych rzęsach. Warsztaty prowadziła przemiła Anna Wiśniewska, która była otwarta na nasze pytania i chętna do pomocy,

    Na koniec odbyło się pożegnanie, na którym zostały wręczone nagrody i zrobiliśmy wspólne zdjęcie. Przechodząc już do ogólnych odczuć było mi bardzo miło, że mogłam uczestniczyć w tej edycji. Połączenie targów i Meet Beauty dało weekend pełen wrażeń. Myślę, że Meet Beauty chciało zapewnić nam jak najwięcej atrakcji, ale tym sposobem towarzystwo niestety trochę się rozpłynęło. Kilkakrotnie minęło mi kilka znajomych twarzy. Mam nadzieje, że jeszcze będzie okazja poznać się bliżej :) Bardzo podobało mi się że wykładowcy i prowadzący strefy warsztatowe bardzo poważnie potraktowali temat i oprócz dawki wiedzy dali nam możliwość poćwiczenia zdobytą wiedzę w praktyce. Najbardziej podobały mi się wykład z Tołpy oraz zajęcia z Eylure,




Pamiętajcie, że w czwartki widzimy się na snapie seven_bloggers !


12 komentarzy:

  1. Może za rok uda mi się przylecieć...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się na Eyelure nie załapałam. Chciałam chociaż posiedzieć i posłuchać co mają do powiedzenia ale niestety to się nie udało. Jednak mimo wszystko tą edycję Meet Beauty uważam za bardzo udaną. Było dużo czasu na pogaduchy :) szkoda, że Cię nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba gdzieś mi mignęłaś przed warsztatami :)
      Szkoda, że nie poczekałaś bo potem jednak zgodzili się by siedzieć i słuchać. Ja tak siedziałam i Magda mi zwolniła miejsce :) Potem jeszcze ktoś doszedł to sobie tam siedział z boku :)

      Usuń
  3. Ech, a mnie tam nie było:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja będę się zgłaszać za rok :) może się uda, w tym roku nie dałam rady :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Również miałam okazję być na meet :) Żałuję, że nie zapisałam na Eylure :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi na szczęście udało się wskoczyć:)

      Usuń
  6. Już nie mogę się doczekać kolejnej edycji :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło że wpadłaś. Koniecznie zostaw coś po sobie, a jeśli mnie obserwujesz daj znać a na pewno wpadnę do Ciebie w wolnej chwili.