środa, 31 maja 2017

Prezenty i zakupy z Targów Beauty Days i Konferencji Meet Beauty III

Z Targów Beauty Days i Konferencji Meet Beauty III przywiozłam sporo dobroci. Szczerze powiedziawszy cudem zabrałam się z tym wszystkim do domu. Kosmetyki miałam wszędzie: w torebce, w walizce, a nawet w torbie na laptopa! Nie ma się co dziwić, że niektóre pudełka ucierpiały w podróży jednak na całe szczęście ich zawartość dotarła ze mną cała i zdrowa. Dzisiaj pokaże Wam zawartość toreb które ze sobą przywiozłam. Znajdują się tutaj głównie prezenty ale również moje zakupy, choć nawiasem mówiąc były one dość małe(bo musiałam brać pod uwagę pojemność mojego bagażu). Nie przedłużając więc zabieramy się do szybkiego pokazania co mam, bo lista jest niemała.

Pielegnacja ciala, twarzy i kolorowka:

Ciężko było mi podzielić rzeczy na kategorie gdyż firmy kosmetyczne mają tendencje do produkowania produktów z różnego przedziału zastosowania. Choćby nawet Bielenda produkuje kolorówkę, pielęgnacje do twarzy i ciała. Żeby to wszystko usprawnić całość znajduje się właśnie w tym pierwszym, największym worku. Zaczynajmy !


niedziela, 28 maja 2017

MEET BEAUTY III


Pobudka w sobotę rano o godzinie trzeciej może oznaczać tylko jedno... wyjazd do Warszawy na Meet Beauty III i Targi Beauty Days. Spakowana w najbardziej minimalistyczny bagaż wyruszam z Krakowskiego Dworca Głównego do Warszawy Zachodniej. Weekend pełen wrażeń minął mi bardzo szybko jakby był co najwyżej jednym dniem.Wzbogacona o nowe umiejętności, produkty i nawiązane znajomości przychodzę opowiedzieć Wam jak spędziłam ostatni weekend w Nadarzynie koło Warszawy.

poniedziałek, 22 maja 2017

Moja walka z tradzikiem- efekty i rady

Epizody trądziku zdarzały się dość rzadko w moim życiu. Początkowo, w wieku około 14/15 lat, pojawił się dość łagodny przebieg trądziku młodzieńczego który z czasem przeminął nie pozostawiając po sobie śladu. Około rok lub dwa temu moja skóra stała się bardziej problematyczna, ale poza sporadycznymi wypryskami kończyło się na irytujących zaskórnikach. Chcę wam uświadomić, że same zaskórniki to też jest trądzik, ale w łagodnej formie. Typowy trądzik dorosłych dopadł mnie pod koniec ubiegłego roku (około października). Moja skóra po przeprowadzce do innego miasta oszalała. Na pewno było dużo czynników które wywołały tak ogromny wysyp- choćby nawet stres, zmiana wody i zmiana powietrza na dużo bardziej zanieczyszczone. Na początku uciekałam do typowo kosmetycznych rozwiązań: peelingi, maseczki, sera, kremy na skórę problematyczną, oleje itd. Problem jednak trwał i trwał. Osobom, które przechodziły lub przechodzą trądzik chyba nie muszę tłumaczyć jak bardzo negatywnie wpływa to na nasze samopoczucie. Myślę, że kobiety dużo gorzej znoszą tego typu choroby, bo z góry wymaga się od nich bycia idealnym i jakiekolwiek mankamenty często spotykają się z krytyką i oskarżeniem o zaniedbanie siebie. Bardzo przykre są również komentarze ze strony środowiska oraz fakt, że wychodzenie bez makijażu staje się bardzo niekomfortowe i niesie za sobą spore ryzyko powstawania przebarwień.


środa, 17 maja 2017

Wosk Peony od Yankee Candle

Sezon komunii i wesel w pełni. Maj zawsze kojarzył mi się z rozkwitem piwonii, których aromat unosił się w ogrodzie. Stąd też obecny miesiąc nie mógł obyć się bez piwoniowego akcentu. W tym roku niestety nie mam do nich dostępu w wersji żywej więc postanowiłam pocieszyć się woskiem zapachowym. Swoją drogą woski są dla mnie fajną odskocznią gdy mam zabiegany dzień. Jak można zauważyć po mojej aktywności, ostatnio mam dość intensywny okres w życiu.(mam nadzieje, że bardzo nie macie mi tego za złe :() Jak pewnie niektóre z was mogły zauważyć postanowiłam przygarnąć małego kota. Wbrew pozorom taki urwis wymaga bardzo dużo uwagi i czasu.
Nie odbiegając od tematu przejdźmy więc do samego wosku bo to o nim jest post.

czwartek, 11 maja 2017

ROSSMANNOWA PROMOCJA -49% i -55%


Od ostatnich promocji w Rossmannie minęło już trochę czasu więc postanowiłam pokazać wam co udało mi się kupić oraz po krótce opowiedzieć co myślę o tego typu akcjach. Nie będzie to łatwy temat ale myślę, że osób myślących podobnie jak ja jest sporo. Emocje już opadły więc na spokojnie podejdziemy sobie do tematu, ale na początek pokażę wam co kupiłam.

sobota, 6 maja 2017

♥ ULUBIENCY KWIETNIA ♥


Kolejny miesiąc za nami. Mam wrażenie, że im jest cieplej tym czas przyśpiesza i dzieje się u mnie coraz więcej. Ulubieńcy są takim momentem w którym na chwilę się zatrzymuję i przeglądam swoją toaletkę próbując wyłapać to co umilało mi dany miesiąc. Moje selekcje raczej nie trwają długo, bo produkty które skradły moje serce wręcz same krzyczą do mnie z półek. Zauważyłam jednak, że coraz krótsze robią się te posty co może oznaczać tylko jedno - zrobiłam się bardziej krytyczna. Nie przedłużając przedstawiam wam kilku ulubieńców kwietnia.

Bardzo miło że wpadłaś. Koniecznie zostaw coś po sobie, a jeśli mnie obserwujesz daj znać a na pewno wpadnę do Ciebie w wolnej chwili.