piątek, 21 kwietnia 2017

O niedocenianym olejku slów kilka...

Fenomenalne działanie olejów poznałam już około rok temu. Od tego czasu są one stałym elementem mojej pielęgnacji. Przez ubiegłe miesiące przewijały się one na bardzo różne sposoby zaczynając od domowego olejku myjącego a kończąc na serum na końcówki włosów. Nie ukrywam również, że zajęły one stałe miejsce w mojej kuchni (a kokosowy to już szczególnie!).O olejach na szczęście robi się coraz głośniej więc też coraz częściej po nie sięgamy. Odchodzi się już od stereotypowego myślenia, że oleje nie nadają się do cer problematycznych i tłustych.Wybór olejów mamy na prawdę spory i absolutnie każdy znajdzie coś dla siebie. Doskonale znanymi i popularyzowanymi przez firmy kosmetyczne są między innymi : olej arganowy, jojoba, kokosowy i rycynowy. Dziś chciałam wam przedstawić olej który według mnie jest bardzo niedoceniany, a mógłby znaleźć zastosowanie u niejednej z nas.


Poznajmy się blizej ...


Mowa oczywiście o niejednokrotnie wspominanym przeze mnie organicznym oleju z pachnotki z firmy Zrób Sobie Krem. Robiąc szybki research znalazłam jeszcze firmę Avebio, która ma ten olej w ofercie. ale osobiście miałam do czynienia tylko z ZSK. 

Pachnotka zwyczajna znana jeszcze pod nazwą pachnotka uprawna, Perilla Frutescens (Perilla Ocimoides), jest jednoroczną rośliną oleistą z rodziny jasnotowatych (wargowych). W Polsce uprawiana jako roślina ozdobna z liści. Pochodzi i jest głównie uprawiana w południowej Azji dla owoców- rozłupek (zawierających ok. 50 % tłuszczu), z których otrzymuje się olej. Olej od ZSK tłoczony jest na zimno i jest nierafinowany. Produkt posiada certyfikat organizacji Soil Association.

Olej o intensywnym korzennym zapachu. Nie jest odporny na ciepło- nie wolno go podgrzewać. Zaleca się przechowywanie w lodówce.

Skład INCI:Perilla Frutescens (Perilla) Seed Oil
Olej z pachnotki zawiera wysoką koncentrację, bardzo cennego kwasu tłuszczowego α- linolenowego zaliczanego do grupy  Ω-3, kwasu linolowego (LA) zaliczanego do grupy  Ω-6 i kwasu olejowego zaliczanego do grupy Ω -9. W oleju tym jest także znacząca ilość flawnoidów i antocyjanów. Kwas rozmarynowy, luteolin, chrysoeriol, kwercetyna, katechina i apigenin to tylko kilka związków fenolowych występujących w oleju z pachnotki.

Zastosowanie

Wymienione powyżej związki fenolowe działają na skórę przeciwutlaniająco, przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo, promieniochronnie, przeciwalergicznie, ochronnie na ściany naczyń krwionośnych, a także wpływają na aktywność wielu enzymów. Badania wykazały, że olej z pachnotki działa hamująco na rozwój Propionibacterium acnes- bakterii wywołujących trądzik młodzieńczy.
Kwasy tłuszczowe ALA i LA charakteryzują się szczególnie korzystnym oddziaływaniem na skórę. Działają przeciwalergicznie, przeciwzapalnie, podnoszą odporność na zakażenia, pobudzają regenerację nabłonków i tkanki łącznej. Olej z pachnotki przyspiesza gojenie ran, oparzeń i odmrożeń. Hamuje zmiany zwyrodnieniowe i rogowacenie gruczołów łojowych, zapobiega zaczopowaniu ujść gruczołów łojowych, działa przeciwzaskórnikowo. Wspomaga wytwarzanie kolagenu i elastyny, zwiększając jędrność i elastyczność skóry oraz redukując zmarszczki. Zwalcza zaburzenie w metabolizmie tłuszczów spowodowane brakiem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych.

Olej stosowany zarówno przy skórze suchej, łuszczącej się, atopowej, wrażliwej, dojrzałej jak i tłustej ze skłonnością do zanieczyszczeń. Olej z pachnotki działa łagodząco na podrażnioną i swędzącą skórę. Nawilża skórę, podnosi jej elastyczność i regeneruje ją. Podnosi zdolności obronne skóry. Ułatwia przebieg egezmy atopowej - uśmierza boleści, przynosi ulgę od swędzenia i zaczerwienienia. Ze względu na silne właściwości odkażający polecany jest do skóry skłonnej do podrażnień, tłustej, trądzikowej i mieszanej.


''Bagaz doswiadczen'', czyli jak to bylo u mnie...


Domyślam się, że większość z Was nie ciekawi sam opis producenta, a bardziej interesuje was moja uzasadniona opinia. Mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że ten olej zdecydowanie powstrzymał u mnie rozwój trądziku. Trafiłam na niego z bardzo łagodnym przebiegiem, a właściwie początkami, które miały postać niewielkich grudek (zaskórników zamkniętych) na brodzie i zaskórników otwartych na nosie. Trochę mnie niepokoiło pojawienie się owych niedoskonałości bo nigdy nie miałam do czynienia z nimi w tych okolicach. Z reguły pojawiały się one na czole i nie wykraczały poza ten obszar. Zastanawiałam się wtedy nad zakupem jakiegoś serum, ale finalnie olej znalazł u mnie takie zastosowanie. Muszę przyznać, że ta malutka buteleczka wystarczyła mi na bardzo długo, ale o tym zaraz...

Olej używałam codziennie po wieczornym demakijażu i po toniku. Poprawa nastąpiła zaskakująco szybko przy okazji odsyłając problem grudek w niepamięć. Poważnie, znikły bez śladu!
Po kilku miesiącach olej mi się skończył, a z braku chwilowego dostępu do niego i namacalnego problemu(grudek) nie kupiłam go ponownie.
Na odpowiedź skóry nie trzeba było długo czekać. Grudki zaczęły się stopniowo pojawiać i przeradzać w klasyczną postać trądziku z którą nie wiedziałam jak sobie poradzić. Oczywiście nie pojawiło się to z dnia na dzień. Na pełną postać trądziku zasłużyłam sobie po kilkumiesięcznej ignorancji zaskórników zamkniętych (a raczej po miesiącach niewłaściwego sposobu radzenia sobie z nimi). Wypryski zaatakowały nie tylko brodę, ale również policzki i zmusiły mnie do uporczywej i nieefektywnej walki z problemem przy okazji zahaczając o niekompetentnego dermatologa, ale to już temat na inny post.

Moja skóra generalnie ma tendencję do niedoskonałości więc nieodpowiednia pielęgnacja polegająca na częstym i agresywnym oczyszczaniu musiała przynieść swoje konsekwencje. Mój przypadek doskonale pokazuje, że ten olej potrafił utrzymać trądzik w ryzach i minimalizuje jego występowanie. Nie możemy się jednak spodziewać, że poprawa będzie od razu namacalna jak np. po dobrych plastrach na zaskórniki, ale możemy być pewne ze olej zadziała długofalowo czyli zapobiegnie powstawaniu problemu.

Olej jest dla mnie świetnym rozwiązaniem bo wbrew pozorom moja cera z tendencją do niedoskonałości jest miejscowo wrażliwa i płytko unaczyniona. Nigdy nie zrobił mi krzywdy, a jego konsystencja bardzo mi odpowiada gdyż jest niesamowicie leciutki(jak na olej) i szybko się wchłania.


Podsumowując olej z pachnotki jest fenomenalną opcją dla osób z cerą suchą z niedoskonałościami, idealnie również sprawdzi się do skór wrażliwych, dojrzałych, atopowych i naczynkowych. Przede wszystkim jednak jego magiczne działanie zauważą osoby z tendencją do trądziku. Na koniec najlepsza wiadomość: ten olej kosztuje zaledwie 7 zł. Chyba nie muszę Was więcej przekonywac:)



Jakie oleje lubicie uzywac?

5 komentarzy:

  1. Juz od paru lat lubię oleje :) obecnie mam na stanie kokosowy i z awokado :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tym olejku, ale bardzo mnie nim zaciekawiłaś. Przy następnych zakupach w ZSK z pewnością go zamówię. Ja z tej strony zamawiałam olejek jojoba i jest moim wielki odkryciem, bez którego nie wyobrażam sobie swej pielęgnacji. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego oleju jeszcze nie było w mojej pielęgnacji, przy większych zakupach z udziałem półproduktów z pewnością się skuszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam oleje i bardzo lubię ZSK maja świetne półprodukty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale kusisz tym olejkiem, nie miałam z nim jeszcze do czynienia ale to się musi zmienić :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło że wpadłaś. Koniecznie zostaw coś po sobie, a jeśli mnie obserwujesz daj znać a na pewno wpadnę do Ciebie w wolnej chwili.