piątek, 13 stycznia 2017

Nowosci w kosmetyczce - styczen


W ostatnim czasie w moje ręcę trafiło całkiem sporo kosmetyków i akcesoriów kosmetycznych. Było to spowodowane dłuższym wolnym, które dało mi możliwość uzupełnienia zapasów i odwiedzenia drogerii do których na co dzień nie mam dostępu (jak np. Natura) oraz świętami które owocowały bardzo przyjemnymi prezentami. Bliscy bardzo dobrze wiedzą jak trafić z prezentem ;)
Przejdźmy więc do szybkich pierwszych wrażeń mojej małej, wesołej gromadki.


Kolorówka


Kobo Matt & Bronzing Powder Sahara Sand 308
Ulubiony bronzer minionego roku, o którym już wielokrotnie Wam pisałam. Przy okazji odwiedzania Natury musiałam wrzucić do koszyka i uzupełnić zapas. Idealnie nadaje się do tworzenia cienia na twarzy i wygląda przy tym naturalnie.

Rimmel Stay Matte puder 001
Puder który bardzo lubię używać pod oczy. Obecnie używam go na całą twarz, bo moja skóra trochę oszalała i popada w skrajności. Puder daje ładny satynowy efekt i optycznie odwraca uwagę od niedoskonałości.

My Secret Cień Matt Eyeshadow 514
Kolor może wydawać się podobny do 296 What a spice z Inglota, ale MySecret jest bardziej intensywny i malinowy. To jest już mój 6 cień z tej serii i nie ukrywam, że mam ochotę na więcej.

Inglot Baza Yellow HD
Baza, którą otrzymałam w prezencie od przyjaciółki bardzo długo chodziła mi po głowie. Na razie jestem w fazie testów więc ciężko mi coś o niej powiedzieć.

Catrice Brow Definer 030
Pisak z którym bardzo się zaprzyjaźniłam. Towarzyszy mi przy codziennym makijażu do dorobienia końcówki brwi, której nie mam. Jeśli nie musicie lub nie lubicie mocniejszego podkreślenia brwi to ten produkt nie jest dla was.


Lovely K Lips Neutral Beauty
Na ten kolor polowałam tak długo, że teraz odruchowo wchodząc do Rossamanna kieruje się na szafę Lovely. Kolorek jest ładnym nudziakowym brązem, ale u mnie wypada dość ciepło. Formuła płynnych pomadek jest lepsza niż w innych pomadkach Lovely więc myślę, że są warte wypróbowania.

Makeup Revolution Lip Lava Fondue
To pierwszy produkt do ust od dobrych kilku miesięcy który nie ma matowego wykończenia. Niby producent nam to obiecuje, ale efekt matu pojawia się dopiero po upływie czasu, gdy pomadka trochę się zje. Aplikator bardzo mi się podoba: daje mi kontrole nad kosmetykiem i równomiernie go rozprowadza. Trochę boje się w niej wychodzić w trakcie zabieganego dnia, bo nie ufam takim formułom. Najlepsze ze wszystkiego jest to, że farbka na prawdę pachnie czekoladą!

NYX Lingerie pomadka w płynie 09
To jest kolor na punkcie którego oszalałam. Z wszystkich wymienionych podoba mi się najbardziej. Kolor jest maksymalnie zgaszonym brązem z odrobiną szarości. Formuła bardzo mi odpowiada, bo jest dość lekka, ale kryjąca. Nie sprawia problemów przy dokładaniu. Uwielbiam!

Akcesoria do makijazu



Aliexpress Sztuczne rzęsy i aplikator
O tych produktach opowiem Wam w innym poście więc jeśli jesteście ciekawe to wyczekujcie.

Hakuro Pędzel do pudru H55
Kolejny trafiony prezent. Bardzo mięciutki i  ogromny w porównaniu do moich pozostałych pędzli. Szczerze mówiąc pędzla stricte do pudru nie miałam więc bardzo cieszy mnie jego obecność.

Wlosy



Tangle Teezer Blow Styling szczotka
Mam tradycyjny TT i nie mogę się bez niego obejść, ale ostatnio zastanawiałam się nad czymś większym i dokładniejszym. Moje zastanawianie podchwycił chłopak i pod choinkę kupił mi właśnie tą szczotkę. Próbuje się jakoś z nią zaprzyjaźnić, ale jej dużą wadą jest konieczność użycia kosmetyków ułatwiających rozczesywanie (na mokro) bo bez nich ciągnie niemiłosiernie. Nie mniej jednak włosy utrzymują się dłużej rozczesane niż po zwykłym Tangle Teezerze i jest to na pewno dokładniej zrobione.

Delio Cameleo płukanka do włosów fioletowa
Kolejny produkt uzupełniający zapasy. Dla mnie ta płukanka jest najlepsza i w przeciwieństwie do pseudo ochładzających kolor szamponów rzeczywiście robi robotę. Plusem jest, że z łatwością mogę dozować moc ochładzania koloru.

Kosmetyki do ciala



C-Thru Pire Illusion żel pod prysznic i Dezodorant
Zapach jest całkiem ładny, ale bez szału. Wrzuciłam ten zestaw do koszyka z racji przecen świątecznych zestawów prezentowych. Zapach nie utrzymuje się długo, ale jako zapach na co dzień do torebki jest w porządku. Co do żelu to jak dla mnie pachnie zupełnie inaczej, ale może podczas kąpieli wyczuje zapach charakterystyczny dla tej serii.

Kosmetyki do twarzy



 Ziaja Mleczko rumiankowe do demakijażu każdego rodzaju cery
Nie przepadam za mleczkami, ale pewnie bym je zużyła gdyby nie fakt,  że zawiera parafinę. Będę musiała poszukać mu nowego domu.

Evree Płyn Micelarny Tonizujący
Uczucia mam mieszane. Do twarzy się nadaje, ale do oczu już nie. Wspomnę może, że nie mam wrażliwych oczu i generalnie micele nie robią mi żadnej różnicy. Ten notorycznie wpychał mi tusz do oczu i przy tym bardzo nieprzyjemnie piekł.

Isana Young Antibakterielle Clear-up Strips
Te plasterki to nowość od Isany. Wersje mniejszą już miałam więc zdecydowałam się przetestować tą. Podstawową ich różnicą jest ilość w opakowaniu (tutaj mamy 3) i czas trzymania (te 15 min). Plasterki mają zupełnie inną formę, ale jest ona dość interesująca. Po ściągnięciu go z problematycznych miejsc widziałam kilka wyciągniętych zaskórników, a to znaczy że działa.




A wam co ostatnio wpadlo w rece?

Znacie powyzsze?


28 komentarzy:

  1. Sporo ciekawych rzeczy Ci wpadło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo jakie cudowności, większość bym chętnie przygarnęła :) Np. pomadkę od Lovely, TT czy pędzel z Hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby ten aplikator do sztucznych rzęs dobrze Ci służył bo ja się z nim nie polubiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe nowości. Kilka ma i sprawdzają się super. Jak puder Rimmel czy płukanka do włosów. Jednak już nie będzie mi potrzebna, bo przefarbowałam włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z prezentowanych nowości używałam jedynie pudru i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne nowości :) u mnie wpadł w ręce prześliczny rozświetlacz z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam! :-D Mam pędzel Hakuro H55 używam już z 5 lat :-D Nyx Lingerie ale w odcieniu 8 - bardzo fajne są te pomadki i mam ochotę na więcej, bronzer Kobo - kto go nie zna :-D, a kiedyś używałam tego pudru Rimmel i również się sprawdzał. Za to płukanka Cameleo jest na mojej liście :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z twoich nowości miałam Tylko TT który oddałam koleżance bo u mnie się nie sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. korci mnie ta pomadka a'la Kylie ale jak na razie się powstrzymuję:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dużo fajnych kosmetyków. Życzę przyjemnego używania ☺

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomadka Neutral Beauty bardzo mnie ciekawi. :) Płukanki Cameleo używała moja mama i była bardzo zadowolona. :) Kremy z Ziaji uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam bronzer z Kobo i bardzo go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie najbardziej interesuje ta pomadka K-Lips ;) Musze ją kiedyś dorwać ; )

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mam od niedawna puder Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pure Illusion to zapach bardzo podobny do See by Chloe:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam ten bronzer z Kobo! Musze w końcu też wypróbować puder matujący z Rimmela, bo zbiera same dobre opinie. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale super nowości ;)

    https://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Płukankę z Delii uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń