niedziela, 18 września 2016

Jak pachnie zachód słonca nad jeziorem? Yankee Candle

Nie wiem jak Wy, ale mi nadchodząca jesień powoli daje się we znaki. W takich porach robię się ogromną domatorką: wieczory lubię spędzać opatulona w koc, z kotem u boku i ciepłym kominkiem zapachowym. Zapachy potrafią zmieniać aurę, nasze nastawienie i nastrój. Korzystając z ostatnich ciepłych chwil postanowiłam rozpalić w swoim pokoju wosk o intrygującej nazwie : Lake Sunset. 


  Lake Sunset Yankee Candle

linia zapachowa: rześka
wyczuwalne aromaty: ozon, drewno, ananas

Do tego wosku musiałam podejść kilka razy ze względu na kominek, który się do tego nie nadawał. Zapach był woskowy- nic po za tym. Po zakupie nowego kominka wreszcie poczułam właściwy zapach. Aromat otula całe mieszkanie. Jest lekki, niecodzienny i kwiatowy. Nie jest nachalny. Według mnie ten zapach działa jak wehikuł czasu - od razu robiło mi się cieplej! Mimo, że zapach kojarzy się bardziej z wakacyjnymi porami z pewnością zostanie ze mną na dłużej by umilić mi mroźne wieczory.
Czy tak pachnie zachód słońca nad jeziorem? Zdecydowanie tak!





Jakie zapachy wybieracie jesienia?


Lubicie woski zapachowe?



20 komentarzy:

  1. Ja się cieszę na samą myśl o jesieni :-) bardzo lubię tę porę roku, choć z pewnym bólem serca chowam na dno szafy krótkie spodenki. Aktualne czytanie blogów umilam sobie paląc wosk Peony od YC. Byłam pewna, że mam Lake Sunset w swoich zbiorach.. ale jednak nie. Opis za to bardzo kuszący..tym bardziej, że w pamięci wciąż mam zapach zatopionych stów w ciepłym piasku plaży, z przyjemnie otulającym ciepłym wiatrem i promieniami słońca na twarzy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę wypróbować :) Ja jesienia bede katowac kocyk i anielskie skrzydła <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama bym wypróbowała :) u mnie też jesień daje się we znaki... kocyk to obowiązek :) cieplejszy sweterek i wielki kubek gorącej herbaty i leniwa niedziela przed Tv :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie jestem woskowa:D nawet kominka nie posiadam;p muszę zadowolić się kocykiem;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Na jesień ciężkie zapachy ;) ale muszę zacząć szukać innych woskow, bo mam ważenie ze z yc ostatnio bardzo szybko ucieka mi zapach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dokładnie. Też przerzucam się na mocniejsze zapachy. Co do uciekajacego aromatu to coś w tym jest... Daj znać jak znajdziesz coś fajnego :)

      Usuń
  6. miałem i bardzo mi się ten zapach podobał

    OdpowiedzUsuń
  7. Nazwa ciekawa, ale co do zapachu - trochę się boje, że może być zbyt mocny jak na mój wrażliwy nos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda nie mam wrażliwego nosa, ale w porównaniu do innych woskow świeczek zapachowych i patyczkow to ten wosk jest bardzo subtelny :)

      Usuń
  8. Mam ten zapach ale jeszcze go nie paliłam, też jak nadchodzi jesień staję się domatorką z kocem i woskami <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czego chcieć więcej w chłodne wieczory ^^

      Usuń
  9. Tego zapaszku nie znam ! ;) ja jesienią wybieram cynamonowe, piernikowe ♥ o matko uwielbiam taki otulający zapach ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się w takie ciepłe,jesienne zapachy wyposażyć :3

      Usuń